Maciek; Witam . chciałbym pochwalić się swoją opinią na temat Dose'a : Gate
Of Hades . Nie wale Dosów na sucho zawsze : Reset + Dose . Jestem
doświadczonym słuchaczem tych dosów , próbowałem :
Heroin , Opium , Speedball , Morphine , Masochist , DMT . ale to co ze
mną Gate Of Hades zrobiło to istny szok .. ok zakładam słuchawki , kłade
się, wszystko lajcik . pierwsze efekty poczułem po 5 czy może 6
minutach Dose'a . była to mocna potliwość i leciuteńkie drgawki od około
15 minut zaczął się Hardkor . Zaczełem łapać wizje , widziałem kosmos w
którym były dziwne istoty . Po 20 minutach faza była nie do wytrzymania
. Koszulka była cała mokra , zaczeła mnie okropnie boleć głowa , efekty
wizualne coraz bardziej się potężne , mocne drgawki i sucho w ustach ..
po 25 minutach zaczełem płakać bo chciałem mieć tego dość , ale ? coś
nagle wyłania się z dziwnej odchłani ale chwila . oo k**wa to ja , widze
swoją śmierć , serce zaczeło bardzo szybko bić jakby chciało uciec ,
coraz bardziej sucho w ustach . nagle coś mnie zlękło bya to postać
chyba jakiegoś ducha więc z lęku zdjełem huste o oczu i wyrzuciłem
słuchawki tak panicznie że wyrwałem Wtyczkę . Przez niecałe 5 min
trzymało mnie tzn : Strach , płacz , lęk , suchota i mocny dziwny szum w
uszach .. Koniec ....